193 Obserwatorzy
79 Obserwuję
neonlightchild

światy zapomniane, słowa zakazane

może po prostu wszystkie moje czytelnicze życia potrzebują miejsca odrobinę bardziej pojemnego niż przestrzeń pomiędzy moimi zwojami mózgowymi.

Teraz czytam

Moby Dick
Herman Melville
Powszechna historia nikczemności
Jorge Luis Borges, Stanisław Zembrzuski, Andrzej Sobol-Jurczykowski
WIDZIEĆ/WIEDZIEĆ. Wybór najważniejszych tekstów o dizajnie
Przemysław Dębowski, Jacek Mrowczyk
Przeczytane:: 171/464 stron
Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
Arthut Conan Doyle
Przeczytane:: 340/1108 stron

Poszukiwanie mieszkania to praca na pełen etat i niestety nie miałam ostatnio zbyt dużo czasu na czytanie. Na szczęście poszukiwanie mieszkania łączy się też z wyjazdami, a to z kolei pozostawia bardzo wygodną furtkę na czytanie - w końcu z tym czasem trzeba coś zrobić. Dzięki temu, ku mej wielkiej radości i nie bez przygód, udało mi się wczoraj skończyć czytać "Amerykańskich bogów". Do tej pory z twórczością Gaimana miałam niewielką styczność, w całości przeczytałam tylko "Gwiezdny pył", który wpadł mi w ręce przypadkowo. A teraz czekam na premierę "Oceanu na końcu ulicy".

 

Swoją drogą czytałam III wydanie wersji autorskiej "Amerykańskich bogów" z 2007 roku i natknęłam się w nim na cały tabun literówek czy błędów logicznych w zdaniach i przyznam szczerze, że trochę mnie to uderzyło, bo jakkolwiek wydanie przygotowane jest starannie, tak z korektą ktoś chyba odstawił fuszerkę. Niby nic wielkiego, ale diabeł tkwi w szczegółach. I tak się zastanawiam czy do tej pory fani i czytelnicy zdążyli już dziesięć razy w kółko nękać skrzynkę wydawnictwa MAG mailami na ten temat. Pewnie tak. Inna sprawa, że wznowień zdaje się nie było. A szkoda, bo nastręczyło mi to sporych trudności przy poszukiwaniu tej książki. 

 

Teraz czas na jedną z moich ulubionych czynności - trzeba znaleźć sobie nową lekturę. Kawa (obowiązkowo mrożona!) w dłoń, przed regał marsz.